niedziela, 26 marca 2017

Szydełkowa podstawka na jajko

Cześć wszystkim.
Zaczęłam robić kolorowe, sympatyczne trzymadła na jajka. Mogą być na te wielkanocne, ale niekoniecznie. Ma być kolorowo i wiosennie. Na razie powstała jedna sztuka, ale myślę, że zrobię więcej, a jak będzie czas to postaram się ozdobić kilka jajek, żeby się ciekawie komponowały z trzymadełkami.




Od razu zaznaczam, że nie mam żadnego schematu, czy gotowego wzoru na ten drobiazg. Pomysł jest kombinowany.


Naprawdę łatwo coś takiego wydumać, a zrobienie jednej sztuki zajmuje dosłownie kilkanaście minut.
Taki kwiatuszek można również wykorzystać jako ozdobne opakowanie na czekoladowe jajko, czy świeczkę (aczkolwiek nie polecam zapalania świeczki w takim łatwopalnym wdzianku).
A przede wszystkim, takie podstawki to idealny sposób na pozbycie się włóczkowych resztek. 

niedziela, 19 marca 2017

Szydełkowa mini do legginsów

To znowu ja.

W przerwie między robieniem sporej narzuty i kilku wiosennych drobiazgów wydziergałam takie małe coś, krótką ażurową niby spódniczkę do legginsów, z rozciągliwej włóczki .


Przód






Tył



Nie, nie mam obsesji na punkcie neonowych kolorków, choć bardzo je lubię. Ta konkretna spódniczka powstała na zamówienie znajomej, która lubi odblaskowe kolorki i już wcześniej nabyła jedną z moich neonowych chust. Tym razem taka zachcianka, spódniczka, bądź tak zwany ocieplacz na strategiczne części ciała. Na całość zużyłam nieco ponad 50 gram elastycznej włóczki typu Nako stretch, podkreślam typu, bo nie była to włóczka tej firmy, niestety nie znam nazwy, bo kłębki były z tak zwanej darowizny, bez metek. Jednak myślę, że z powodzeniem można takie spódniczki robić z każdego rodzaju w miarę elastycznej włóczki, tylko może nieco luźniejsze.

środa, 8 marca 2017

Wiosenny kwiat (motyw, serwetka) foto przewodnik

Witajcie Szydełkowicze i nie tylko.
Dzień Kobiet dziś mamy. A w związku z tym przygotowałam małą niespodziankę dla wszystkich szydełkujących koleżanek, czyli kolejny zdjęciowo - filmowy przewodnik, w  którym możecie podpatrzyć, jak bezboleśnie i szybko zrobić ten oto wiosenny kwiatek, który może posłużyć jako serwetka albo powtarzalny element do zrobienia większego obrusa, narzuty, poduszki czy nawet poncza.







Podstawowe technikalia. Zawsze pytacie o rozmiary szydełka i grubość włóczki.
Kwiatek ze zdjęcia został wykonany szydełkiem w rozmiarze 3,5 mm, z średniej grubości włóczki akrylowej i ma on około 23 cm średnicy, czyli jak na serwetkę do kompletu w sam raz. Oczywiście z cieńszej włóczki, czy kordonka wyjdą nam sporo mniejsze kwiaty, w sam raz na obrus, czy letnią, przewiewną kreację.




Na potrzeby fotoprzewodnika zrobiłam drugi kwiat, tym razem z grubszej bawełny, tym samym szydełkiem, ale w jednym kolorze. Moim zdaniem obie wersje prezentują się ciekawie.
Kolorystyka jest tutaj dowolna. Ja zdecydowałam się na żółty kwiatek, z białym środkiem i zieloną obwódką, bo kształt troszkę kojarzy mi się z żonkilem, a żonkil to typowo wiosenny kwiatek.



Zapraszam do obejrzenia krótkiego wideo ze zdjęciami i opisami po angielsku i po polsku.




W razie pytań, czy niejasności  piszcie do mnie śmiało.
Zdaję sobie sprawę, że moje przewodniki nie są idealne, ale póki co jest to wszystko na co mogę sobie pozwolić dysponując bardzo ograniczonym czasem i jeszcze bardziej ograniczonymi zasobami technicznymi, dlatego proszę o wyrozumiałość i cierpliwość.
To wszystko w tym poście.
W razie pytań proszę o komentarze i wiadomości. Do zobaczenia w kolejnym poście.




niedziela, 26 lutego 2017

Neonowa chusta dla aktywnych

Witajcie.
Wiosna idzie, trzeba zacząć spalać zbędne kilogramy, aby latem pięknie wyglądać w tych cud szydełkowych kreacjach, cośmy je całą zimę dziergały.
Żeby spalać, to się trzeba ruszać, a żeby się ruszać, to trzeba mieć w czym.
A zatem dzisiaj coś ekstremalnie prostego i funkcjonalnego. Kolejna chusta, tym razem tradycyjna, siatkowa, bardzo lekka i uniwersalna. Chusta dla aktywnych, tych co lubią biegać, skakać, dużo chodzić, tańczyć i się rozciągać.



U mnie neonowe róże i zielenie od Red heart (Bella), wykorzystane do zrobienia zestawu tych super lekkich i funkcjonalnych chust, które można nosić tradycyjnie na ramionach, wiązane pod szyją, przewiązane na biodrach, lub na głowie,  Taka chusta to przydatny drobiazg dla osób aktywnych, pasuje zarówno do ubioru sportowego, codziennego, a i do imprezowej kreacji też można założyć.






Jest to kolejny projekt dla początkujących lub zupełnie niewtajemniczonych, którzy po raz pierwszy trzymają szydełko w ręce. Polecam tego typu robótki, bo nie ma nic bardziej satysfakcjonującego niż coś własnoręcznie zrobionego, co można założyć. Efekt widać i można iść do ludzi i się pochwalić. :)




Włóczki na tego typu chustę potrzeba niewiele, bo jedynie 50 gramów na wykonanie jednej sztuki w rozmiarze takim jak widać na zdjęciach. Jeśli chcemy frędzelki, inne dodatki, czy nieco większą chustę, musimy zaopatrzyć się w więcej włóczki, ale na tę podstawową wersję w zupełności 50 gram, średniej grubości włóczki wystarczy, można więc zanurkować we włóczkowych resztkach, a nóż znajdzie się coś w sam raz.



Tym czasem to już wszystko w tym poście. Dziękuję za odwiedziny, zapraszam do komentowania i pisania do mnie w każdej sprawie związanej z robótkami i nie tylko. Jak mogę to pomogę, albo odeślę do mądrzejszych źródeł.

niedziela, 19 lutego 2017

Szydełkowa chusta z foto przewodnikiem

Witajcie.
Dzisiaj przedstawiam drugie podejście do trójkątnej, szydełkowej chusty.
Wreszcie skończyłam filmik z przewodnikiem do chusty, którą pokazywałam Wam w zeszłym tygodniu. I aby uniknąć nieporozumień i dezorientacji, usunęłam starszy post. Po pierwsze dlatego, że zrobiłam całkiem nową chustę, z innej włóczki i według poprawionego wzoru (niestety w tej pierwszej pojawiło się kilka błędów, których wcześniej nie zauważyłam).
Zatem tak się prezentuje nowa chuścia. A poniżej kilka podstawowych wskazówek.



Do wykonania tego typu chusty potrzeba około 100 gram cienkiej włóczki i szydełko w rozmiarze 2 do 2,5 mm. Musimy pamiętać, że włóczki naturalne, takie jak bawełna, wełna, bambus i len dosyć mocno naciągną się po zamoczeniu i blokowaniu, dlatego też nasza chusta może znacznie zwiększyć rozmiar, a wzór stanie się rzadszy. Natomiast włóczki syntetyczne, takie jak akryl, którego użyłam do zrobienia tej chusty, są bardziej sprężyste i nawet po blokowaniu kurczą się i rozmiar robótki nie zwiększa się aż tak bardzo.
A poniżej wideo z foto przewodnikiem. Opisy są w języku angielskim i polskim. Mam nadzieję, że się przyda.



Zapraszam do korzystania, udostępniania i komentowania. Za byki i literówki przepraszam, można mi wytykać, co nie znaczy, że w przyszłości nie popełnię kolejnych. A jeśli zdecydujecie się zrobić takie chusty, proszę podzielcie się efektami pracy. Bardzo mnie ucieszy widok każdej robótki.
Życzę wszystkim efektywnego oraz  radosnego szydełkowania i do zobaczenia w kolejnym poście.